sobota, 17 sierpnia 2013

Rozdział 2

******Oczami Violetty******
Słyszałam część rozmowy tej całej Angi. Tak się nazywała ta guwernantka. Wiem bo usłyszałam część rozmowy jej z moim ojcem. Nie żebym podsłuchiwała to nigdy. Tylko usłyszałam skrawki ich rozmowy. Rozmawiali tak jakby znali się gdzieś 20 lat. A może to jakaś jego znajoma. Może nic nie wiadomo. Usłyszałam że rozmawiają o jakieś dziewczynie. Ciekawiło mnie kim jest ta dziewczynie i po co o niej gadali. A może to o mnie chodziło. Nie wiem. Tak samo jestem ciekawa co ta Angi chciała mi powiedzieć. Gdyby nie tato to bym wiedziała. Teraz by mnie to nie ciekawiło co chciała powiedzieć ale mówi się trudno. Jestem ciekawa co chciała mi powiedzieć i kim ona w ogóle była. A może jest kimś z rodzinny.? Nie bo bym ją pamiętała, a może z strony mojej matki która już nie żyje. Bo to dziwne ,że ona zginęła i nie ma po niej żadnych rzeczy. Tak jakby nigdy nie istniała a przecież istniała. Na pewno miała jakąś rodzinę a teraz nic mi nie wiadomo. Dobra potem się zapytam taty kiedy będę miała chwile.  
-Za 10 minut obiad- krzyknęła Olga- a ty Violetko idź się przyszykować a ja już sobie dam rade
-okej – właśnie wychodziłam z kuchni kiedy wchodził tato z tą osobą która nie dokończyła mówi, czyli ta Angie. Miała średniej długości włosy,które były koloru blond. Miała do tych blond włosów ciemne pasemka. Miała letki makijaż. Była ubrana w białą bluzkę,ciemne jeansy i dodatki. A tak wyglądała:
-Violetto to twoja nowa guwernantka Angi-a to dobrze słyszałam ,że ma tak na imię-a co ty robiłaś w kuchni?- i znów się zaczyna. Zaraz zacznie się kolejna kłótnia i to przy nowej guwernantce. No super.          -Dzień dobry jestem Violetta- przywitałam się chociaż dobrze wiem, że  ona o tym wie- Tato ja tylko pomagałam Olgę nie można? To też mi zabronisz?- nic nie odpowiedział, a to jakaś nowość. Zawsze zaczyna się kłótnia o coś, a  teraz nie to normalnie jakaś nowość. Tylko sobie poszedł do swojego gabinetu. A ja zaczęłam rozmowie z tą nową guwernantką dowiedziałam się, że ma 27 lat. Tylko to ponieważ musiałam iść do jadalni na ten obiad. Usiadłam na swoim miejscu.  
Kiedy już wszyscy byli (czytaj Angi, Matias, Jade, Violetta i German) i zaczęliśmy jeść jedzenie przygotowane przeze mnie i Olge. Więcej to przez Olgite. Kiedy już kończyłam posiłek Jade zaczęła swoją konwersacje. 
-Violetto pamiętasz ,że za 5 minut jedziemy do centrum handlowego po sukienkę na twoje urodziny
-Tak pamiętam- powiedziałam to z obojętnością  
- A to kto?- spytała Jade
-to jest Angi nowa guwernantka Jade mówiłem ci ,że szukamy nowej guwenantki dla Violi
- a no tak a ile ty masz lat kochaniutka
-27 lata mam
-Dobra dziękuje za obiad idę się przyszykować do tych zakupów-Poszłam do łazienki przebrałąm się, uczesałam i tak wyglądałam
Poszłam już na dół bo pewne już czekają na mnie. Nie myliłam się. Pojechałam do centrum i weszłyśmy do jakiegoś sklepu. Słyszałam tylko jak Jade mówi weźmiemy tą i tą i tak dała mi gdzieś 10 sukienek.
-a teraz idź do przebieralni i przymierz 1 sukienkę

-przymierz 2 sukienkę
-może być przymierz 3 sukienkę

-kolejna


-przymierz kolejną
- kolejną
-kolejna

-kolejną
-kolejną
 -okej ta może i tak weźmiemy wszystkie musimy ci jakoś od nowić szafe kochaniutka-byłam na nią zła to po co mi kazała sie w to przebrać ale i tak sie bardzo nie złoszczę polubiłam ją nawet.-przebież się i idziemy do kasy za to zapłacić i idziemy do innego może być?
-okej może być- poszłam do przebieralni. Zapłaciłyśmy za to i poszłyśmy do innego. Kupiłam kilka spódnic gdzieś 5 jeszcze 6 bluzek i dodatki. Rozmawiałyśmy jeszcze ( czytaj potrzas tych zakupów) i już kiedy skończyłyśmy Jade zadzwoniła po Ramallo. Wróciłam do domu i już miałam iść do siebie kiedy tato mnie zawołał żeby zaczekała jeszcze chwile.
-Chciałem ci tylko to ,że mam dla ciebie 2 prezenty. Jeden dostaniesz dzisiaj a drugi jutro- zaczoł
-to jaki jest ten pierwszy?
-że ktoś do ciebie przyjechał- zwrócił się do mnie - no chodż do nas- kiedy zobaczyłam kto to. Nie mogłam  uwierzyć. To była.........
                                                                                                                                   
I co podobał się rozdział jak tak to super xd Jak myślicie kto to był?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz