*****Violetta
w domu****
-Violetto poczekaj chwile-powiedział tato kiedy byłam
przy schodach na górę, które prowadziły do kilku sypialni i dwóch łazienek.
Jeden z tych pięciu pokoi to mój ale jeszcze nie wiem, który ale się zobaczy.
-co znowu ?-spytałam już z letko pod wyszynom tonem. Bo wiedziałam
że zaraz będzie o coś kłótnia
- Zapomniałem ci powiedzieć, że dzisiaj przyjdzie nowa
guwernantka za panią Ramons- powiedział to spokojnie
-dlaczego nie mogę iść do szkoły jak normalna osoba? a
tak zapomniałam że jestem księżniczką uwięzioną w wieży i nie mogę nigdzie
wyjść -powiedziałam to nie ja to wykrzyczałam. Bo byłam już zła na ojca.
-nie takim tonem młoda damo marsz do swojego pokoju-
-A mam jakiś inny wybór- powiedziałam to już troszeczkę spokojniej. Ale i tak byłam na niego zła bo cały czas mówi co ja mam robić.
Wzięłam swoje walizki i szukałam przez miej więcej pięć minut mojego pokoju. Byłam
zdziwiona jak jeden pokój był zamknięty. Kiedy już znalazłam swój pokój to położyłam
się na moim łóżku. Gdy już ochłonęłam po
tej sprawie zaczęłam się rozpakowywać zajęło mi to jakieś 20 minut jak nie
więcej. Napisałam jeszcze w pamiętniku. Kiedy już skończyłam wpis to poszłam do
kuchni pomóc Olge. Bo co ja mam tu robić w tym domu?. Ucieszyła się ,że chce
jej pomóc przy kolacji.
****Oczami Angi****
-No Angi zadzwoń do dzwonka i powiedz to Germanowi, że
jesteś siostrą mariji-powiedziałam to sama do siebie. Mój palec przycisną
przycisk.-Dobrze teraz tylko czekaj aż ci otworzą i powiedz prawdę-
powiedziałam sama do siebie. Czekając aż ktoś mi otworzy, miałam już iść aż w
kącu otworzyła mi Violetta.
-Pani pewnie jest nową
guwernantką już wołam ojca- powiedziała to i krzyknęła do Germana –Tatooooooo choć
tu.
-Violetto jak ty podobna do
swojej matki- powiedziałam to a ona była zakłopotana. Jakby nie wiedziała o co
mi chodzi
-A skąd pani wie jak mam na imie?- zapytała
chyba nie wie że jestem jej ciotką więc jej to powiem tutaj i teraz
-Po prostu wiem to bo jestem twoją....- zaczęłam mówić
ale German mi przerwał
- Pani pewnie jest nową
guwernantką jestem…- zaczął mówić ale ja zakończyłam za niego
- German i jesteś ojcem
Violetty- Widziałam że jest zakłopotany widać ,że chciał powiedzieć coś mojej
siostrzenicy ale ona już sobie poszła. –German nie pamiętasz mnie?- zapytałam
-skąd miałbym panią kojarzyć? Jak
pierwszy raz w życiu widzę cie na oczy? I nawet nie wiem jak masz na imię-
powiedział. Jednak mnie nie pamięta tu mu to powiem
- Jestem Angi.
-Tak ma pani na imię i co z tego?.
-Jestem siostrą Mariji twojej
zmarłej żony. Ciotką twojej córki Violetty nadal mnie nie pamiętasz?- „no brawo
Angi powiedziałaś mu całą prawdę. A jak on wywiezie ją na drugi koniec świata i
nie zobaczysz jej już nigdy?” odezwał się głos w mojej głowie
- Angi to ty? –spytał się jak by
nie wierzył że to ja. A myślałam że zareaguje inaczej ale to chyba dobrze.
-tak to ja w własnej osobie
-Jak ja się cieszę, że
cie widzę a ile się nie widzieliśmy?
-Gdzieś 14 lat temu
jak twoja żona zginęła to izolowałeś Violettę od jej własnej rodziny od strony
jej własnej matki-jak to powiedziała to nic nie odpowiedział pewnie był
zakłopotany tym wszystkim –właśnie a ona wie coś o mnie?- spytałam a on tylko
przekręcił głowę w oznace nie- a ma jakiś znajomych, chłopaka?- zapytałam
-Angi ona ma dopiero
17 lat –odpowiedział to trochę zbulwersowany. On naprawdę oszalał
-German no właśnie
ona ma 17 lat kiedy ona ma mięć chłopaka
gdy będzie miała 60 lat i jak nikt jej nie będzie chciał?- spytałam z podwyższonym
tonem
-A tak Worgule to po
co pszyszłąś?
-Po to żeby spędzić
czas z moją siostrzenicą bo chyba mam do tego prawo nie? przecież nie widziałam
jej 14 lat
-ty chcesz spędzać z
nią czas tak?- spytał a ja tylko pokiwałam głowę na znak tak-no widzisz bo
stara guwernantka odeszłaś może być chciała zająć to miejsce? Tak to byś
widziała ją codziennie spędzała z nią dużo czasu. To co godzisz się na takie coś?- powiedział.
- okej zgadzam się–
Co ja mówię? Ale jakbym się nie zgodziła to by ją wywiózł na drugi koniec świata.
Jakbym się nie zgodziła by tak zrobił, bo zbyt dobrze znam mojego szwagra.
_____________________
Mam nadzieję, że się wam spodoba i zechcecie czytać mojego bloga.
Chciałabym poznać wasze zdanie na ten temat
więc piszcie w komentarzu :-)
Mam nadzieję, że się wam spodoba i zechcecie czytać mojego bloga.
Chciałabym poznać wasze zdanie na ten temat
więc piszcie w komentarzu :-)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz